UE planuje zmiany zasad wizowych dla kierowców spoza Schengen.

Co się dzieje?


Komisja Europejska zapowiedziała istotne zmiany w polityce wizowej dotyczącej kierowców ciężarówek z krajów spoza strefy Schengen. Obowiązujące obecnie przepisy, ograniczające pobyt do maksymalnie 90 dni w ciągu 180 dni, coraz wyraźniej nie przystają do realiów międzynarodowego transportu drogowego. Bruksela przyznaje, że regulacje te zaczęły destabilizować rynek przewozów i powodują poważne problemy operacyjne dla firm transportowych.

Dlaczego obecne zasady są problemem?

Limit 90/180 dni dotyczy obywateli państw trzecich wjeżdżających do strefy Schengen. W praktyce oznacza to, że kierowcy wykonujący regularne kursy międzynarodowe bardzo szybko wyczerpują dozwolony czas pobytu. Po jego przekroczeniu grożą im kary administracyjne, odmowa wjazdu, a nawet zakaz wjazdu do UE.

Sytuację dodatkowo zaostrza wprowadzenie elektronicznych systemów kontroli wjazdu i wyjazdu, które dokładnie rejestrują każdy dzień pobytu. To sprawia, że dotychczasowe „luźniejsze” interpretacje przepisów przestają mieć zastosowanie, a kontrole są znacznie bardziej rygorystyczne.

W efekcie wielu kierowców nie może kontynuować pracy, a firmy transportowe tracą płynność operacyjną i zmuszone są do reorganizacji tras lub wymiany załóg.

Protesty i blokady granic

Napięcia wokół przepisów wizowych doprowadziły do protestów kierowców w krajach Bałkanów Zachodnich. W niektórych regionach doszło do czasowych blokad przejść granicznych z Unią Europejską, co znacząco zakłóciło przepływ towarów. Branża transportowa alarmowała, że straty gospodarcze liczone są w dziesiątkach milionów euro dziennie, a problem zaczyna zagrażać stabilności łańcuchów dostaw.

Presja ze strony przewoźników oraz rządów państw trzecich skłoniła Komisję Europejską do publicznego przyznania, że obecne regulacje wymagają pilnej korekty.

Jakie zmiany rozważa Unia Europejska?

Choć szczegóły nowych przepisów nie zostały jeszcze formalnie przedstawione, Komisja Europejska sygnalizuje kilka możliwych kierunków zmian:

Zmiany te miałyby objąć nie tylko kierowców ciężarówek, ale potencjalnie również inne grupy zawodowe wykonujące pracę transgraniczną.

Co to oznacza dla branży transportowej?

Dla przewoźników i kierowców planowane zmiany mogą oznaczać większą stabilność i przewidywalność. Ułatwienia wizowe pozwoliłyby na lepsze planowanie tras, zmniejszenie ryzyka kar oraz ograniczenie przestojów spowodowanych brakiem dostępnych kierowców.

Z punktu widzenia Unii Europejskiej jest to również próba zabezpieczenia rynku transportowego, który już dziś zmaga się z niedoborem pracowników i rosnącym zapotrzebowaniem na przewozy międzynarodowe.

Obowiązujące zasady wizowe dla kierowców spoza strefy Schengen przestały odpowiadać realiom współczesnego transportu drogowego. Limit 90 dni pobytu w ciągu 180 dni coraz częściej paraliżuje pracę firm i destabilizuje przewozy międzynarodowe. Komisja Europejska zapowiada zmiany, które mają dostosować przepisy do potrzeb branży, jednocześnie zachowując kontrolę nad granicami UE. Najbliższe miesiące pokażą, czy zapowiadana reforma przyniesie realną ulgę kierowcom i przewoźnikom.